Krzyki i szepty

most kolejowy w Stanach

Wpisy

sianokosy

Słowo sianokosy, dla mieszczuchów, co nigdy nie uczestniczyli w takich pracach, niewiele pewnie znaczy. Z kolei rolnicy widzą w tym jeden z wielu obowiązków. Dla mnie osobiście to powrót do dzieciństwa. Do dzisiaj pamiętam przebajeczny aromat świeżo skoszonej trawy, który czułam wychylając się z okna poznańskiej bany (pociągu) dostojnie przemierzającej pola i łąki. Mnie i moją babcię przenosiła ona w bajeczną krainę – do rodziny na wieś, na letnie wakacje. Od tamtej pory zapach skoszonej trawy już zawsze kojarzył mi się z latem, słońcem, radością i swobodą, a nie z wykaszaniem trawników w mieście, chociaż przez przeszło trzydzieści lat z tego powodu tylko do mnie docierał. Teraz, mając kozy na utrzymaniu, musieliśmy załatwić dla nich sianko. Dobre sianko. Świeże i pachnące. Sami je będziemy robili! Rwałam się do czekającej nas pracy z uczuciem radości. Zaczęło się od tego, że dzień na sianokosy wybraliśmy piękny, słoneczny,... Czytaj więcej→

LiniSemen 2 - Lipiec - 2006 DODAJ KOMENTARZ
w-czym-tkwi-haczyk

Mija już drugie lato jak każdy dzień, od rana do wieczora, spędzam na wsi. Codziennie przejeżdżam dziesięć kilometrów na rowerze, żeby uprawiać ogródek i doglądać nasze zwierzaki. Mamy już kozy, capy i kury, a domu jeszcze nie widać. Żałuję zmarnowanych lat, które przeżyłam w mieście, w blokowisku, bombardowana w dzień i w nocy kakofonią dźwięków generowanych przez otaczających mnie zewsząd sąsiadów. Z okna mogłam podziwiać tylko następny blok, i następny, i następny… z dumnie powiewającymi na balkonach chorągiewkami suszącego się prania. Zieleń, w najbliższym sąsiedztwie, to było rachityczne drzewko koło trzepaka i kontenerów na śmieci. Na skrawku nieba, nad podwórkiem, słońce pokazywało się na krótko, tylko w godzinach południowych. Już to, że mam kawałek własnej ziemi jest dla mnie, człowieka z miasta, z blokowiska, czymś niezwykłym. - Nie wspólne, czyli niczyje, tylko moje, nasze! Często tak sobie myślę. I... Czytaj więcej→

LiniSemen 8 - Wrzesień - 2005 DODAJ KOMENTARZ

Masaż i dietetyka, Nowa Sól | Wirtualny dietetyk, e-dietetyk | Sklep z rękodziełem, papierowąwikliną, ekowyrobami